Mam problem wielki. Otóż gram w Night Ops, podbiłem Almę, byłem cały happy że mi się udało bez ran i Q*** najemnicy mi zaczęli tracić zdrowie !!! Jak tak dalej pójdzie to mi zginą . Czy po jakimś czasie to się kończy ?? Albo czy jest na to lekarstwo (oprócz nowej gry) ??
Po prostu zachorowali . NajwyraĽniej nie słyszałeś, ale Night Ops jest znacznie bardziej rozbudowany niż wszystkie inne części, najemnicy mogą złapać chorobę. Więcej o modzie dowiesz się z tego działu.
@Tank
Może spróbuj zdobyć jakieś istniejące w modzie strzykawki, np. zastrzyk regenerujący lub coś o jego właściwościach[jeśli takowe istnieją oczywiście]
_________________ Samo zwycięstwo nic nie znaczy, trzeba umieć je wykorzystać.
Mówisz że nie zdążysz dotrzeć tam żywy? Tracą 1HP na godzinę, więc dawaj im co jakiś czas podczas podróży zastrzyk regeneracyjny. Spróbuj dotrzeć tam samochodem lub helikopterem, jeśli to możliwe. Jeśli nic nie poskutkuje, zwolnij chorych najemników, po czym najmij ich znowu . Będą zdrowi jak ryba.
Eeeech.. chyba zacznę od nowa. Bo po 1: mam tylko 2 zastrzyki; po 2 nie mam kasy . A może ktoś wie która opcja przy instalacji wyłącza epidemie? Bo normalny ruski to rozumiem ale te windowsowe znaczki to już nie .
No dobra - wiadomo co zrobic zeby grac bez epidemii - ale jak sie gra Z epidemia to JAk ja wyleczyc?? Przeciez musi byc jakis sposob - ktos probowal tego szpilata w Cambrii??
Przeciez zarazenie nie moze automatycznie oznaczac konca gry (opoznianego zastrzykami)!! NO-team to myslacy ludzie a pomysly maja wypasione (patrz alkoholizowane soldaty ).
gonzo_68 Pomógł: 15 razy Dołączył: 19 Lis 2004 Posty: 227
Wysłany: 2005-09-22, 15:23
Ze szczepionką przeciwko wirusowi to jest tak:
Dostań się do P-1 Niedostępny, a masz dwie drogi:
1. O-8 Port Peskado (sektor zachodni). Południowo-zachodnie nabrzeże, blisko linii brzegowej. PojeĽdzij trochę myszą, a zobaczysz ikonkę "teleportu" - płyniemy, nocą zobaczy Cię mniej wartowników.
2. M-7 Poligon, jest tam helikopter, a na nim ikonka przejścia - lecimy!
Jesteś już w P-1 Niedostępny, a teraz:
1. Wygraj bitwę.
2. ZnajdĽ schody i ikonkę zejścia w jednym z budynków (czasem drzwiom trzeba "pomóc" się otworzyć, lub nawet zaistnieć).
Jesteś na dole, widzisz scenę egzekucji, a historia gry zostaje dwukrotnie zaktualizowana. Jedno info dotyczy śmierci gościa (może tego od wirusa). Drugie to dobra wiadomość: "szczepionka przeciw wirusowi została znaleziona".
Nie wiem na ile to zadziała, gdyż grałem bez epidemii (ale miałem info o jej początku - 11 dzień czasu gry).
PóĽniej jest jeszcze to i owo do zrobienia, ale to "tylko" walka.
P.S. Znam trochę rosyjski ze szkoły, a słownikiem pomagam sobie w trudniejszych sprawach, przeważnie to wystarcza.
I to jest sensowna i rzeczowa wypowiedĽ!!!
Dzięki wielkie!! Ja sobie instalnąłem z epidemią :E
gonzo_68 Pomógł: 15 razy Dołączył: 19 Lis 2004 Posty: 227
Wysłany: 2005-09-23, 17:28
Jeszcze o czymś zapomniałem, nie wiem czy to ważne, ale... Sektor M-14 Laboratorium Chemiczne, nie wyświetla się w historii nic poza info o wygranej walce, ale nie wykluczam na 100% jego znaczenia w sprawie zwalczenia (i powstania) wirusa. Nie spotkałem tam nikogo. Jeśli przy wejściu do M-14 następuje błąd, to trzeba wrzucić patcha - brakujący plik.
Podziemia P-1 mają taki krzaczek:
Przy wyjściu północno-wschodnim (na Rifową Wyspę) ściana jest niedokończona. Mogą tam wejść przeciwnicy i chodzić po drugiej stronie, a czasem zobaczyć nas i strzelać. Na szczęście my też możemy tam wejść za nimi, a wróg strzelający zza ściany jest widoczny i można w niego pruć.
Raz jednak miałem gorzej, gra wsadziła gościa w ścianę pośrodku podziemi - widziałem go na wykrywaczu, ale nie znalazłem dojścia. Wyszedłem z sektora i zaraz wróciłem. Program wsadził go normalnie i dokończyłem zabawę.
O-1 Rifowa Wyspa ma coś podobnego. Jest tam pełno głazów i drzew. Wszedłem w taki gąszcz, a gra nie dała mi możliwości powrotu. Dochodzi chyba różnica poziomów terenu, normalnie nie do przejścia. Można się wyrwać helikopterem. Gorzej z lądowaniem tam - możemy być wysadzeni właśnie w takim miejscu. Na P-1 nie polecimy "własnym" helikopterem.
Haa... albo mam coś posypane albo nie wiem...
Mianowicie tak:
1. Zaraz po zdobyciu Kambrii dostałem info że mam wirusa. Oczywiście myśałem, że to tylko że zdobyłem 3-cie miasto więc olałem póki nie zauważyłem że coś kolesie którzy ranni nie byli nagle mają mniej życia (w odwiedzinach u Hicksów ). Co ciekawe nie wszystkich mi epidemia ruszyła - Dimitri i Manuel są odporni.
2. No więc poszedłem do szpitala w Kambrii gdzie leczy się 5 HP co godzine. Dalej ubywa 1 HP co godz więc jest 4 na czysto. Tyle, że w innych miastach kolesie zaraz mi padną.
3. Po odrobinie podleczenia żeby dłużej wytrzymać (bo zupełnie nie mam zastzryków regenerujących a tylko boostujące energie) wyruszyłem na port. Port zdobyłem wyspe zdobyłem, egzekucje widziałem, dziennik się zaktualizował 1 raz, pojawili sie milicjanci na wyspie a ja wirusa dalej mam i niedługo padnę.
4. Zdobyłem więc poligon i ruszam na laboratorium ale bez zastrzyków nie wiem czy dotrę... A szkoda zostawić te RKM-y, RPG-i i Baretta (z poligonu) i od Kambrii jechać...
P.S. Jest też taka możliwość, że mi się niektóre misje kwaszą bo żadna miarą nie mogłem zabrać tych młotków z Chitzeny (to małżeństwo nadpobudliwego kowboja i okrągłej matrony, jak im tam było) do lotniska w Drassen. Nie działają mi też walki bokserskie, a jedynie Martha dała misję znalezienia Joeya i Keith skasowania Hicksów.
gonzo_68 Pomógł: 15 razy Dołączył: 19 Lis 2004 Posty: 227
Wysłany: 2005-10-27, 15:52
Faktycznie wygląda to na lekki kwas. U mnie walki na ringu i turyści są OK. John Kulba przysyła dwie niezłe zabawki. Krótkie, szturmowe wersje karabinu Barrett - M82B1K. Chyba nie są dostępne w inny sposób. Słabawy zasięg, ale można walnąć serią.
W P-1 miałem dwie aktualizacje, ale laboratorium zdobyłem wcześniej.
Powodzenia w wyścigu ze śmiercią. Szpital i własny helikopter mogą bardzo pomóc. Szukaj z powietrza wolnego miejsca blisko laboratorium, będzie szybciej. Sektor L-14 Bołoto (Bagno) nie ma stałego garnizonu (ja tak miałem). Przechodzi tam jakiś oddział, ale bywa, że sektor jest pusty. Lądujesz i ruszasz na południe. Jedna dobra ekipa powinna dać radę. Jak Cię wywali przy wejściu do M-14, to wrzuć patcha (brakujący plik).
You must go to the sector m14 as fast as you can, because your people start to loosing health. You should conquer the sector, and there you can find the cure. Then you must go back to the hospital in Cambria. Give it to doctor, then Steve will give you something, give it to your people, everybody will be ok =) Sorry for my english =)
Modified by WizardNumberNext
As far as I can I modified this post to make better sense in it.
P.S. Sorry for my English too.
_________________ Zła decyzja jest lepsza, niż żadna.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum