Airsoft jest grą zespołową wykorzystujące pneumatyczne repliki broni palnej. Repliki ASG [ang. Air Soft Gun] strzelają najczęściej plastikowymi kulkami o średnicy 6mm (rzadziej 8mm) i masie między 0,12 a 0,33g. Dzięki niewielkiej sile ASG nie są prawnie klasyfikowane jako broń i nie wymagają specjalnych zezwoleń. Pierwsze repliki powstały w Japonii po II wojnie światowej w celu umożliwienia ćwiczeń oddziałom militarnym. Ponieważ airsoft wymyślili potomkowie samurajów, ważną rolę odgrywają w nim wartości takie jak honor i szacunek dla przeciwnika.
Gry airsoft odbywają się zwykle w odludnych miejscach, jak lasy czy poligony wojskowe lub opuszczonych budynkach. Uczestniczy w nich od kilku do nawet kilkuset osób. Pociski są lekkie i nie powodują obrażeń, jedynym koniecznym środkiem bezpieczeństwa są okulary ochronne. Ponieważ kulka nie zostawia śladów (tak jak np. w paintballu) gra polega na uczciwości uczestników: gracz trafiony w jakąkolwiek część ciała przyznaje się do otrzymanego trafienia i sygnalizuje je na przykład okrzykiem. "Zabici" uczestnicy przechodzą do wydzielonej strefy bezpieczeństwa, gdzie, zależnie od reguł, czekają na możliwość powrotu do walki lub zakończenia starcia.
Walki odbywają się w ramach przygotowanych scenariuszy, od prostych i znanych każdemu z grających w komputerowe strzelanki jak Deadmatch czy Capture The Flag, po rozbudowane fabularnie, naśladujące historyczne lub fikcyjne działania wojenne.
Niech żyje królowa! - 24 lutego 2008r na terenach Rudzkiego Inkubatora Przedsiębiorczości w Rudzie Śląskiej odbyła się fabularna strzelanka osadzona w klimacie Jagged Alliance. W imprezie wzięło udział prawie 120 osób.
Uczestnicy byli podzieleni zostali na najemników i wojsko. Organizatorzy przygotowali najemnikom wiele ciekawych zadań, jak np odnalezienie MadLaba i dostarczenie go do bazy. Zmasowane ataki najemników nie pozwoliły żołnierzom na długie utrzymanie mostów na rzece.
W późniejszej fazie operacji najemnicy usiłowali zdobyć rakiety, kody startowe, starter i komputer nawigacyjny. Pojawił się także Kielich Nadziei, którego odnalezienie przysporzyło najemnikom lojalności wśród cywili i zaowocowało podaniem dokładnej lokalizacji startera rakiety.
Żołnierze brawurowo bronili swojej ostatniej pozycji, nie dając szans najemnikom.
Nie wszystkie cele zostały osiągnięte, więc być może w Arulco jeszcze pojawią się najemnicy z ASG.
______________________________________
MJ }:->
[65daysofstatic - Aren't We All Running?]
Swoją drogą - fajnie wiedzieć, że Jagged Alliance wciąż żyje w sercach graczy i że istnieją ludzie, którzy znają jeszcze świat poza komputerem i internetem ;)
Noo, taki post to ja rozumiem:-). Świetnie nadaje się na wstępniaka do działu Real Steel/ASG. Proponuję przenieść tam tego posta, co wy na to?. Co ty na to Scooly?.
Będę odrobinę nieskromny i pochwalę się swoim ostatnim zakupem:-). Poprzedzę to małym wstępem, mam nadzieję że nikogo nie zanudzę:-P.
Już jakiś czas temu doszedłem do wniosku że ASG to świetny substytut/alternatywa (bardzo okrojona, ale jednak) dla pasjonatów którzy z różnych względów nie mogą sobie pozwolić na zakup "ostrej" broni palnej. Zanim dokonałem zakupu zrobiłem mały "research". Wyraźnie wynikło z niego że bardzo dobry stosunek jakości do ceny ma głównie jeden, konkretny AEG. W różnorakich ocenach i testach (tych jednoznacznie pozytywnych) nieustannie pojawiała się jedna nazwa: HK G36C (firmy JG). Początkowo rozważałem zakup karabinu M14 (np. wersjach EBR i Socom), lub liczyłem na pojawienie się takich cacek jak KAC PDW, HK 417, czy WSS Wintorez. Niestety, nadzieje spełzły na niczym. Okazywało się że albo ta konkretna broń odstrasza fatalną opinią, ceną, albo... zwyczajnie jest niedostępna na rynku ASG. Tak więc byłem zmuszony do pójścia na kompromis i zainteresowania się AEG-iem którego początkowo nie brałem pod uwagę. Bo G36C to... G36C. Futurystyczny wygląd, "choinka" z szyn RIS, typowy subkarabinek - "zabawka"XXI wieku bez duszy i charakteru. Poza tym ta broń w hmm... rzeczywistości ma ze względu na bardzo krótką lufę dość znacznie ograniczoną moc obalającą. Lekki pocisk kalibru 5,56X45 osiąga z zaledwie 228 mm lufy prędkość ~710 m/s i traci jedną ze swoich głównych zalet - fragmentację i wyjątkowo destruktywne, "wybuchowe" działanie na żywą tkankę. Jednak pozytywne recenzje zrobiły swoje. Powoli zacząłem dostrzegać jego zalety. Przede wszystkim to krótka, zwarta i kompaktowa budowa (długość całkowita to mniej niż 0,5 m ze złożoną kolbą). Tak więc podczas strzelanki w lesie, lub CQB nie będzie przeszkadzać podczas biegu czy manewrowaniu w ciasnych pomieszczeniach. A wracając do "prawdziwych" charakterystyk: po pierwsze nabój pośredni to zawsze nabój pośredni i ma niezaprzeczalne zalety i oczywistą przewagę nad każdym nabojem pistoletowym "średniej" mocy (jak 9 mm Para). Po drugie ~1000 J energii początkowej to jak na taką ultrakompaktową obudowę wartość niebagatelna:-P. Poza tym osiągi tej repliki w granicach ~370 fps czynią tę zabawkę w zupełności wystarczającą jeżeli chodzi o moje potrzeby.
No i stało się, zamówiłem replikę u krakmana. I wiecie co?. Jestem bardzo zadowolony. Wrażenia wizualne bardzo pozytywne. Replika jest wykonana raczej z dobrej jakości plastików, ale masę ma słuszną. Nic nie trzeszczy (prócz magazynka), a części sprawiają wrażenie dobrze spasowanych. Nie widać żadnych nadlewek i przebarwień. Trzeba to liczyć jako zdecydowany plus dla Chińczyków, wszyscy wiemy jakiej kiszki możemy się spodziewać po ich produktach. Tutaj wszystko (przynajmniej zewnętrznie) wygląda bez zarzutu. Zresztą sami dobrze wiecie jak to jest z tym modelem:-).
Przejdźmy do samego działania repliki. Po rozpakowaniu od razu podłączyłem batkę i napełniłem magi speedloaderem. Po początkowych niewielkich problemach z hi-capem broń działa bez zarzutu i "pluje" kulkami aż miło.
Ogólnie jestem bardzo zadowolony, replika jest mocna, krótka, kompaktowa, bardzo składna, ergonomiczna i świetnie wykonana. Do niewątpliwych zalet należy też doliczyć bardzo przystępną cenę. Reasumując: szczerze polecam zarówno zaawansowanym maniokom ASG, jak i zupełnym "żółtodziobom":-).
Oto ten nabytek o którym tak ględzę:-):
A to całość mojej skromnej (na razie!:-)) "kolekcji":
[ Od góry: Mossberg 500 [ACM], G36C [JG] i Colt M1911A1 (wiatrówka). ]
Ostatnio zmieniony przez Lemur 2008-09-27, 21:11, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum